Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Luter i jego dzieci

Re: Luter i jego dzieci

Postprzez ks. Jan Gross » Pt sty 17, 2014 18:45

Dziwię się temu niedokształconemu księdzu rzymsko-katolickiemu. Jak można w czasach "ekumenicznych", gdy Kościół Rzymsko-Katolicki podpisał (Watykan za czasów Papieża Polaka Jana Pawła II, który z jednej strony miał pochodzenie ewangelickie, Zaolzie) właśnie w Augsburgu 31 X 1999 r. "Deklarację o Usprawiedliwieniu", takie głupstwa opowiadać? Ale co się dziwić prostemu księdzu, jak profesor i habilitowany doktor teologii rzymsko-katolickiej (o St. C. N, OFMConv ) w Warszawie w sali synodalnej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP stwierdził, że Luter był mordercą. Powtarzał głupie i niczym nieuzasadnione słowa katolickiego teologa z czasów Lutra z tzw. "literatury podwórkowej". Ten człowiek (o. C.N.) tyle dobrego zrobił dla ekumenizmu, a na końcu przez swój fatalny "wykład" wszystkiemu zaprzeczył co dobrego i pozytywnego głosił. Wtedy wszystkich nas to sparaliżowało, a jedynie Zwierzchnik Kościoła Polskokatolickiego ś.p. ks. biskup Tadeusz Majewski, wstał, trzasnął drzwiami sali synodalnej i na znak protestu wyszedł.
O pozamałżeńskich dzieciach Lutra, jak również o jego śmierci przez powieszenie na kiełbasie, może donosić tylko ówczesna rzymsko-katolicka literatura podwórkowa.
Podobne głupstwa odnośnie ideologii gender głosi aktualny profesor teologii katolickiej ks. dr Tadeusz Guz opierając się na literaturze marksistowskiej.
Natomiast jeśli chodzi o Reformatora Jana Kalwina, to rzeczywiście za jego czasów został za herezję spalony Michael Servet. Ale społeczeństwo Genewy później wystawiło mu pomnik ekspiacyjny w Genewie uznając czyn swoich poprzedników za haniebny.
Smutne, że na początku Ekumenicznego Tygodnia Modlitwy o Jedność Chrześcijan (18-25 I) spotykamy się z duchownymi o takim "wysokim" poziomie intelektualnym i naukowym.
ks. Jan Gross
 
Posty: 9
Dołączył(a): N lut 12, 2012 22:08
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Luter i jego dzieci

Postprzez Elżbieta » Pt sty 17, 2014 20:20

Proszę Księdza, mnie to nie dziwi, bo mam to na co dzień, w powszednim życiu i chociaż bardzo bolą takie opinie, to jednak zdążyłam się do tego przyzwyczaić. Przez całe życie tak miałam i całe życie z tym wojuję. Nie jest miło być tym innym w przeogromnej masie, ale ja nawet nie potrafię udawać, że nie jestem nna
Avatar użytkownika
Elżbieta
Moderator
 
Posty: 3669
Obrazki: 46
Dołączył(a): N mar 21, 2010 00:27
Lokalizacja: Legnica
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
  

Re: Luter i jego dzieci

Postprzez Agnieszka Ostrowska-Fetera » So sty 18, 2014 11:11

Ksiądz katolicki Ci tak powiedział, specjalnie abyś nie konwertował do KEA. Chciał Ci obrzydzić protestantyzm. Ja tam nie pozwalam sobie na takie teksty i zawsze mówię, że niech sobie pilnują bałaganu na swoim podwórku.


Agnieszko, zważaj na słowa. Elżbieta
Agnieszka Ostrowska-Fetera
 
Posty: 559
Dołączył(a): Cz paź 13, 2011 19:49
Lokalizacja: Tychy
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Luter i jego dzieci

Postprzez Agnieszka Ostrowska-Fetera » So sty 18, 2014 11:13

Dla mnie ten Tydzień o Jedność Chrześcijan to fikcja i nie biorę w tym udziału. Nie widzę potrzeby udawania czegos, czego nie ma. A nienawiść katolików do protestantów jest ogromna, tylko nie mówi się o tym głośno, kryjąc sie pod płaszczykiem ekumenizmu.
Agnieszka Ostrowska-Fetera
 
Posty: 559
Dołączył(a): Cz paź 13, 2011 19:49
Lokalizacja: Tychy
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Luter i jego dzieci

Postprzez Witold » So sty 18, 2014 16:36

Agnieszko, też nie biorę w tym udziału. Nie to żebym uważał że trzeba walczyć na śmierć i życie z krk ale dla mnie to jest jedna wielka szopka.
Witold
 
Posty: 654
Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 23:17
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Luter i jego dzieci

Postprzez Agnieszka Ostrowska-Fetera » So sty 18, 2014 20:52

Witold napisał(a):Agnieszko, też nie biorę w tym udziału. Nie to żebym uważał że trzeba walczyć na śmierć i życie z krk ale dla mnie to jest jedna wielka szopka.


Właśnie myślę tak samo jak Ty.
Agnieszka Ostrowska-Fetera
 
Posty: 559
Dołączył(a): Cz paź 13, 2011 19:49
Lokalizacja: Tychy
wyznanie: ewangelicko-augsburskie
dyplomy: 1
  

Re: Luter i jego dzieci

Postprzez Jacek » Pn sty 20, 2014 05:16

(...) Co sie tyczy wypowiedzi Agnieszki Fetery, to niestety winne sa obie strony, zarowno-Rzymsko-katolicka jak i Protestancka. Strona Protestancka jest czasami bardziej fanatyczna i zieje nienawiscia niz katolicka. Do dzisaj w niektorych malych osrodkach KRK, pielegnuje sie paszkwile na temat Protestantyzmu i Prawosławia. Na negatywny obraz calego protestantyzmu, pracują szczegolnie liberlane koscioly protestanckie.

Nie jesteś lekarzem, aby stawiać takie diagnozy. Możemy dopuszczać się nawet ostrej krytyki, ale z zachowaniem pewnych granic.
Treść wykreślam na podstawie § 13 i 16 pkt. 5.
Następnym razem udzielę ostrzeżenia.
Tomasz
Jacek
 
Posty: 3013
Dołączył(a): So sie 11, 2012 21:32
wyznanie: Lutherska Missionsprovinsen i
dyplomy: 1
  

Re: Luter i jego dzieci

Postprzez anolis » Śr sty 22, 2014 17:35

ks. Jan Gross napisał(a):(...)profesor i habilitowany doktor teologii rzymsko-katolickiej (o St. C. N, OFMConv ) w Warszawie w sali synodalnej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP stwierdził, że Luter był mordercą. Powtarzał głupie i niczym nieuzasadnione słowa katolickiego teologa z czasów Lutra z tzw. "literatury podwórkowej". Ten człowiek (o. C.N.) tyle dobrego zrobił dla ekumenizmu, a na końcu przez swój fatalny "wykład" wszystkiemu zaprzeczył co dobrego i pozytywnego głosił. Wtedy wszystkich nas to sparaliżowało, a jedynie Zwierzchnik Kościoła Polskokatolickiego ś.p. ks. biskup Tadeusz Majewski, wstał, trzasnął drzwiami sali synodalnej i na znak protestu wyszedł.(...)

Proszę Księdza, na własne uszy słyszałem, jak tenże duchowny (ojciec St.C.N.) na debacie w KUL nt. Reformacji w roku 2012 r. powiedział, że jest niemożliwa interkomunia katolików z luteranami, bo u luteran nie ma sukcesji apostolskiej duchownych. Obecny na sali student ChAT wstał i powiedział, że to nieprawda bo sukcesja w Polsce jest od samego początku Kościoła ewangelickiego, gdyż ktoś kiedyś o to zadbał. Spodziewałem się, że dojdzie do jakiejś ciekawej dyskusji. Lecz o. St.C.N. pod nosem powiedział coś w tym stylu, że no tak, tak rzeczywiście jest i na tym temat się skończył.
Moje odczucie było jednoznaczne, tzn. że ten teolog rzym-kat po prostu kłamał licząc na niewiedzę słuchaczy, lecz skutku mu się osiągnąć nie udało.
W kontekście jego opisanego przez Księdza skandalicznego wystąpienia uważam, że władze naszego Kościoła powinny stanowczo stwierdzić, że dla o. St.C.N. nie ma miejsca na mównicach naszych kościołów i podczas innych organizowanych przez Kościół wydarzeń.
anolis
 
  

Re: Luter i jego dzieci

Postprzez Kubala95 » Śr sty 22, 2014 18:18

Wiesz coś więcej na temat argumentacji tego studenta ? To bardzo interesujące, bo jeszcze nie słyszałem o przypadku stwierdzenia istnienia sukcesji w KEA przez KRK, dla którego brak sakramentu kapłaństwa jest równoznaczny z nieważnością Komunii.
Kubala95
 
Posty: 326
Dołączył(a): So kwi 27, 2013 23:42
wyznanie: chrześcijanin
  

Re: Luter i jego dzieci

Postprzez anolis » Śr sty 22, 2014 21:00

Z tego co wiem, istnieje pełna sukcesja apostolska, bodajże od Kościoła w Szwecji, ale szczegółów nie pamiętam i mogę się mylić. W każdym bądź razie jest ona stuprocentowa, do chwili obecnej i dotyczy wszystkich ordynowanych w KEA duchownych.
Jeśli chcesz coś więcej wiedzieć to polecam doskonałą książkę właśnie Księdza Jana Grossa na ten temat. Nie wiem czy można ją gdzieś jeszcze kupić ale wyjątki są publicznie dostępne w sieci, np. tu: http://ekumenizm.wiara.pl/files/old/ekumenizm.wiara.pl/zalaczniki/2009/01/06/1204020370/1231253453.pdf
A tak poza tym, u nas w Kościele sukcesja personalna ma niewielkie znaczenie, liczy się sukcesja w sensie wierności Słowu.
anolis
 
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasza historia i tożsamość

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość