Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia Wam maksymalnej wygody przy korzystaniu z naszej strony. Korzystają z nich również firmy reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartych w cookies kliknij "Akceptuj", w przeciwnym wypadku wyłącz ciasteczka dla tej witryny w ustawieniach swojej przeglądarki. Akceptuj

Kość niezgody

Dział przeznaczony w szczególności dla osób zainteresowanych Luteranizmem, które chcą uzyskać informacje w podstawowych kwestiach

Re: Kość niezgody

Postprzez Maciejj » Wt kwi 13, 2021 21:27

Zgadzam się z przedmówcami, że zeświecczenie zagraża wszystkim wyznaniom. Mieszkałem parę lat w Niemczech i choć nie miałem sam kontaktu z ewangelikalnymi wyznaniami, to słyszałem, że toczą podobne dyskusje o sprawach obyczajowych co ewangelicy, co najwyżej kilka lat później. Nawet katolicyzm nie jest tam wolny od "ducha czasów". Trzeba niestety przyznać, że Kościoły ewangelickie są najbardziej przesiąknięte tego typu poglądami, ale prędzej czy później każdy będzie musiał się z tym zmierzyć.

izaak1989 napisał(a):Bardzo jej się spodobało, nawet ich poglądy na pewne sprawy duchowe. I tu pojawia się problem... Mówiła że do takiego kościoła chciałaby należeć natomiast do zborów ewangelicznych już nie. Tłumaczyłem jej że luteranie są liberalni, niedługo zapewne zaakceptują w Polsce związki homoseksualne, dopuszczą kobiety do posługi pastorskiej. Ten kościół po prostu upada, i to będzie lada dzień to kuriozalny pomysł! Co o tym myślicie ?

Jak rozumiem, dla twojej żony głównym powodem, dla którego woli luteranizm, jest liturgia i ponowny chrzest? Co odpowiada na twoje argumenty o sprawach obyczajowych? W ogóle zgadza się z twoimi obiekcjami nt. katolicyzmu?

Jeśli chodzi o nasze / moje zdanie, to jak pewnie zauważyłeś, to jest forum konserwatywnych luteran. Więc tacy istnieją, chociaż nie oszukujmy się - jesteśmy drobną mniejszością. Liturgia i sakramenty (w sensie chrztu i komunii) to bardzo ważne kwestie naszego wyznania i tutaj rozumiem twoją żonę - dla mnie Kościół ewangelikalny byłoby nie do przejścia z tych samych powodów. Szczególnie odradzam powtórny chrzest. Jeśli chodzi o kwestie obyczajowe, to zgadzam się z twoimi obawami, ale jak już napisałem, to niekoniecznie jest różnica między wyznaniami. Niektórzy z nas tutaj są obecnie w całkiem konserwatywnych Kościołach luterańskich za granicą (np. ja w Finlandii), gdzie takie problemy nie istnieją. W Polsce jest tylko KEA i nie chcemy żadnego rozłamu, staramy się raczej organizować się i wpływać od wewnątrz dopóki to możliwe, choć może być pod górkę.

Jeśli rozważacie zmianę wyznania, na pewno polecam wcześniej nawiązać żywy kontakt z denominacją do której będziecie chcieli wstąpić. Chodzić na nabożeństwa, poznawać ludzi i rozmawiać z nimi na tematy duchowe. Nawet zadawać prowokacyjne pytania i podzielić się swoimi obawami o przyszłość, zobaczyć jak zareagują. Porozmawiać o tym z pastorem. Trzeba wiedzieć, do jakiej wspólnoty się wstępuje. Księgi symboliczne i oficjalne materiały Kościoła też są ważne, ale już przed konwersją trzeba je porównać z tym w co rzeczywiście wierzą ludzie w zborze, bo niestety pomiędzy tymi dwoma mogą być czasem istotne różnice. W niektórych parafiach luterańskich są prowadzone spotkania dla zainteresowania luteranizmem, gdzie można otwarcie porozmawiać. Wstępując do KEA być może musielibyście się nastawić na bycie w mniejszości i w opozycji do duchownych w wielu poglądach, co może być trudne na co dzień. Ale to zależy gdzie mieszkacie i od konkretnego zboru. Pamiętajmy, że mimo że przedstawiciele liberalnych poglądów są bardzo głośni, to wciąż jeszcze nie ma w KEA potrzebnej większości na rzecz ordynacji kobiet. Więc musi też gdzieś istnieć ten "Bible belt" który głosuje przeciw :)
Maciejj
 
Posty: 48
Dołączył(a): Cz cze 25, 2020 16:58
wyznanie: augsburskie
  

Re: Kość niezgody

Postprzez blaisee » Śr kwi 14, 2021 06:00

Sprawa chrztu to w ogóle jest temat kontrowersyjny. I to właściwie juz od czasow reformacji gdy pojawiły sie pierwsze wspólnoty odrzucające chrzest niemowląt. Dla baptystów czy zielonoświątkowców chrzczenie konwertytów z KEA albo KRK to nie jest ponowny chrzest. Bo w ich oczach chrzest niemowlat to nie chrzest. Skolei dla luteran taka praktyka jest nie do pomyslenia. Wiec prawdopodobnie nie dojdziecie w tej kwestii do porozumienia
blaisee
 
Posty: 296
Dołączył(a): N lut 01, 2015 19:55
wyznanie: protestanckie
  

Poprzednia strona

Powrót do Różne pytania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość